Księga gości

Opinie wasze o nas

Sylwia14:35, 11 maj, 2013

Piękne zdjęcia a maluszki słodziutkie

Anna14:10, 16 maj, 2013

Pani Sylwia to super ciepła osoba która naprawdę dla zwierzaków oddaje kawałek swojego serca w domu mieszkają również rybki, żółwie i przesympatyczny królik Felek. Zwierzaki tak jak napisała sama o sobie naprawdę mają wszystko co tylko im przyjdzie do głowy. Kocięta z hodowli jadą do nowych domów po trzy krotnym odrobaczeniu, dwukrotnym szczepieniu i są zaczipowane to ewenement wśród hodowców którzy chcą jak najszybciej sprzedać kociaki i mieć spokój, w hodowli Pani Sylwii są aż 16 tygodni :) Jak najbardziej polecam tą hodowlę.

Joanna21:17, 2 listopad, 2013

Polecam tę hodowlę.Mam z niej mego przyjacielka AGATA i jest fantastyczny.Kocurek jest największym kompanem mej córci Kseni /1,5roku/,jest przyjepą i milusińskim.Tylko dzięki temu ,że właścicielka hodowli okazała zaufanie i cierpliwość mogłam odebrać Agatka później niż wszystkie kociaki.Super podejście do zwierząt ,brak przedmiotowości ,tylko uczucie.PODRAWIAMY HODOWLĘ.

Weronika18:49, 12 grudzień, 2013

Kocięta rzeczywiście są bardzo zadbane. Pani Sylwia nie zapomina o swoich podopiecznych nawet gdy już opuszczą jej hodowlę. Jestem w 1/4 właścicielką Atoma, kocura z psim charakterem. Kociak od początku był bardzo przyjaźnie nastawiony do nowej rodziny, dziś jest oczywiście jej najważniejszym członkiem. Bardzo pozytywnie nastawiony do dzieci, jeszcze bardziej do ciągłej zabawy. Co istotne - NIC NIE ZNISZCZYŁ. A tego po kocie się właśnie spodziewaliśmy. No i czysty, baaardzo. Skarpetki wiecznie białe. ;)
Pozdrawiam Panią Sylwię, rodziców Atoma również.

Aleksandra20:57, 6 kwiecień, 2014

Kociaczki sa wspaniałe pogodne, ciekawskie i świetnie wyuczone kocich manier. Kocięta są zadbane, wypielęgnowane, właścicielka wkłada to całe serce, jest to nie tyle co pasja a Kolejna miłośc (Kocia miłość) Cudowni rodzice kotków. Zwierzęta zawsze mają mnustwo zabawy drapaki-zabawki. Smyki są pełne życia. Jestem zachwycona Hodowlą, mój wybur był najwspanialszym jaki mogłam podjąć. Dzięki Pani Sylwi moja wiedza na temat pielęgnacji, żywienia,zdrowia kociaka została uzupełniona gigatyczną bąbą wiedzy) zawsze moge doniej zadzwonić, napisać i wiem że udzieli mi fachowej porady.

Klaudia15:11, 14 kwiecień, 2014

Od tygodnia mieszka ze mną i perską kotką Sonią, czarny kocurek Bleki z miotu B. Kocurek jest bardzo zadbany, nauczony czystości,zdrowy,rezolutny i wesoły. Szczerze polecam domową hodowlę Pani Sylwii ponieważ kociaczki Maine Coon to jej pasja i widać,że kociaki jak i ich piękni rodzice są szczęśliwe i kochane. Kocurek dostał wspaniałą wyprawkę i to nie tylko jedzenie na pierwsze dni i rodowód,ale też własny kocyk z wyhaftowanym imieniem, płytę ze zdjęciami od pierwszych chwil maluszka,album do zapisywania pobytu maluszka w nowym domku oraz całą garść porad żeby koteczek był zdrowy i zadowolony. Pani Sylwia troszczy się o koteczki w nowych domkach pozostająć z ich właścicelami w sympatycznym kontakcie. Serdecznie polecam Elmowo *PL. Klaudia z Bielska-Białej

Daga10:57, 6 czerwiec, 2014

Super strona, na pewno tu wrócę po więcej informacji! Zapraszam także na stronę www.tunia.pl !!!

Daga11:50, 6 czerwiec, 2014

Serwis warty obejrzenia byle by nie brakło zapału.Pozdrawiam.!!!

Elżbieta00:32, 18 sierpień, 2014

Stronka przepiękna można wiele wyczytać i się nauczyć , dom Pani Sylwii przepełniony miłością do naszych braci mniejszych :) Miłości jest tyle , że nawet wlatujące motyle latają najedzone i zadbane. Połączenie dwóch pasji miłości do zwierząt i fotografii daje niesamowite efekty, w tym domu nic nie dzieje się bez celu a zwierzaki zajmują pierwsze miejsce w sercach domowników. Polecam wszystkim.

Magda21:12, 23 sierpień, 2014

Mieszka ze mną odhodowany już Bilbo, który od samego początku był bardzo dobrze wychowany, ciekawy świata i bardzo towarzyski. Uwielbia spać w zlewie, pić wodę z kranu i kąpać się najczęściej jak to możliwe! :D To wszystko dzięki Pani Sylwi oraz całej jej rodzinie, która bardzo dbała o to, żeby kociaki trafiły do właścicieli w jak najlepszym stanie oraz humorze :) Przyczynił się do tego również dłuuużący się czas oczekiwania na nowego domownika, ale teraz widzę, że naprawdę tak musiało być, Bilbo bardzo dojrzał i nie przeżył w tak znaczącym stopniu jak się bałam rozstania z rodzeństwem :) Dziękuję Pani Sylwio za stały, bardzo dobry kontakt, który niekiedy w mojej strony zakłócony był różnymi zawirowaniami, więc dziękuję również za cierpliwość. Kociaki z Miotu C polecam całej rodzinie, znajomym, a także czytającym post nieznajomym - naprawdę warto zabrać do domu to cudo :)

RENATA11:20, 25 sierpień, 2014

jestem właścicielką jednego z kocurków, "Bestii", z hodowli Pani Sylwii i powiem, ze kotek co najważniejsze jest bardzo dobrze z socjalizowany, bardzo odważny, nie boi się ludzi ani zwierząt innego gatunku, nawet jeśli są większe kilkakrotnie od niego. Jego ciekawość i chęć naśladowania ludzi przerosła moje oczekiwania. "Bestia" stara się pić ze szklanek, leżąc, po uprzednim przechyleniu i przytrzymywaniu ich, "odkręca" kurki w kranach, otwiera chlebaki, starając się naśladować ruchy domowników, głaszcze swoją łapką łeb wielkiego owczarka niemieckiego oraz "czesze" jego ogon. Nowością jest umiejętność otwierania plastikowych pojemników z karmą oraz miłość do wody co okazuje kładąc się w umywalce z cieknącą wodą, zatykając sobą odpływ wody. Wiele jeszcze ciekawych i zaskakujących przykładów mogłabym podawać ale zostawię to na później. Przecież nie od razu odkrywa się wszystkie karty. Bardzo polecam hodowlę Pani Sylwii, ponieważ kotki są bardzo zad

HALINA16:27, 12 wrzesień, 2014

Spotkanie P.Sylwii, to ciepełko w okolicy serca(bez kontekstu)Nie spotkałam osoby tak oddanej,uczciwej i solidnej
prowadzącej Hodowlę i nie tylko.Emanowanie tych wszystkich cech powoduje, że Jej podopieczni są NIEPOWTARZALNI.
Nie mam,co prawda kotka P.Sylwii,ale miłość do wszystkich zwierzątek jest nam bardzo bliska i sądzę, że mogę to
określić PRZYJAŹNIĄ.

parafia08:58, 6 listopad, 2014

ciekawa księga gości - zapraszam na moją stronę

Arletta20:04, 13 grudzień, 2014

Dzisiaj zamieszkał z nami kocurek Cynamon odebraliśmy go po 16 tygodniach od narodzin. Kotek w nowym domu od pierwszych chwil nie okazywał strachu ani zagubienia - nie bal się niczego. Po zwiedzeniu od razy całego mieszkania zaczął się jak gdyby nic bawić co pokazuje, że kotki w hodowli nie są pozostawione same sobie a wręcz przeciwnie od początku przyzwyczajane do życia wspólnie z ludźmi. Kotek jest odrobaczony, zaszczepiony dwukrotnie oraz zaczipowany co pozwala nam jako właścicielom na pierwsze spotkanie z weterynarzem dopiero po miesiącu.
Pani Sylwio bardzo dziękujemy za super kociaka i naszego nowego przyjaciela i członka rodziny :) Pozostajemy oczywiście w kontakcie bo wiemy, że w razie "awarii" możemy na Panią liczyć :)

Katarzyna11:51, 3 styczeń, 2015

Od 3 tygodni mieszka z nami Cedrik vel Zdzichu i od samego początku zachwyca nas swoimi licznymi zaletami, przejawiając cechy dobrego wychowania - dziękujemy Pani Sylwio! Właściwie od pierwszych godzin w nowym miejscu kotek zadomowił się i nie miał problemu by załatwiać się do kuwety i szybko zaczął jeść.
Zdzichu jest przyjazny, ufny i towarzyski co potwierdza, że wzrastał w dobrej atmosferze domowej hodowli. Jest wspaniałym przyjacielem naszego psa - 5 letniego Labradora. Rośnie jak na drożdżach... chyba zostanie tygrysem ;)

Erwin19:49, 4 styczeń, 2015

Cekin - to nasze cudne szczęście,które wniosło do domu moc radości, uśmiechu i pogody. Jest, od momentu wejscia do nowego domu,jakby zawsze był nasz, posiada niesamowite cechy - to wulkan pozytywnej energii, roztaczajacy wokół siebie i zarażający pozytywną aurą. Cekin nie jest naszym pierwszym kotem, aktualnie, w domu mieszka z nami od roku Rico, również maine coon, zupełnie różny chrakterem od Cekina. Wystarczyło parę wspólnych godzin, aby dzięki otwartości i serdeczności Cekina, polubiły się bez granic, a teraz nie odstepują się ani na chwilę.Pragniemy Pani podziekować za ten okruch szczęścia jaki Cekin wniósł do naszego domu i pogratulować - tylko przy dobrych i madrych ludziach, mogą wychować się tak cudowne zwierzęta.

Agata13:57, 13 styczeń, 2015

Od grudnia mamy zaszczyt dzielić dom razem z naszym Cyklonem Franciszkiem;)Każdego dnia zachwycamy się nim coraz bardziej i kochamy go coraz bardziej. Nie da się opisać, co dla kociarza znaczy posiadanie takiego kocurka. Jednym słowem jest wspaniały. Cieszymy się, że trafiliśmy na tą Hodowlę i na Panią Sylwię, bo wysiłek jaki wkłada w tę pracę procentuje właśnie w postaci cudownych i zadbanych kociaków, które od razu kradną serca swoim nowym właścicielom:)

Sabina i Alek12:05, 10 marzec, 2016

Kilka dni temu przywieźliśmy do naszego domu przepiękną koteczkę Diunkę. Pokochaliśmy ją od pierwszego mruknięcia, bo to taki kociak miód malina :). Diunka charakteryzuje się nie tylko przecudną urodą, ale przede wszystkim niesamowitym charakterem. Jest ufna, pełna energii i strasznie miziasta. Wiemy że po części jest to kwestia rasy kotki, z całą pewnością jest to też zasługa rodziców – Elmy i Jantara, ale na pewno w dużej mierze samego ELMOWA, w którym przyszła na świat e4zxxxxxxxqa (to jest fragment wpisu, który zrobiła Diunka chodząc mi po klawiaturze :) ). Ze szczerego serca polecamy hodowlę Pani Sylwii i gwarantujemy, że kupując kociaka z ELMOWA będziecie się cieszyć zdrowym, zadbanym i wypielęgnowanym pupilem, a Pani Sylwia zawsze chętnie podzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem oraz udzieli cennych rad i wskazówek dotyczących opieki i pielęgnacji kotka.
Pani Sylwio – Dziękujemy za naszego skarbka, za naszą perełkę :)

Joanna17:42, 2 kwiecień, 2016

Od miesiąca mieszka ze mną Dorka,przecudnej urody kotka.Dorka jest pełnym energii,ufnym i wesołym kotkiem,czystym i zawsze skorym do zabawy.Uwielbia się czulić i "przeszkadzać"w domowych pracach.Myślę,że wszystko to zawdzięcza Pani Sylwii,która ja wychowała i jednocześnie na odejście zaopatrzyła w wyprawkę i masę cennych rad dotyczących dalszej opieki nad naszymi kotkami.Dziękuję Pani Sylwio!!Jednocześnie polecam wszystkim kochającym koty hodowlę ELMOWO i jej wychowanków.

Kamila i Adam20:15, 19 lipiec, 2016

Cztery miesiące temu Dante zamieszkał z nami. Jak tylko się pojawił odważnie zwiedził całe mieszkanie, a jego piękny, rudy ogon pojawiał się w najdziwniejszych jego zakamarkach. Równie szybko zaprzyjaźnił się z nami, od tego czasu pomaga we wszystkim co robimy, przytula się podczas spania i dużo z nami rozmawia :) Uwielbia się bawić, w szczególności biegać za zabawkami, które mu rzucamy i je przynosić z powrotem. Jak tylko ktoś nas odwiedza, Dante pierwszy biegnie się przywitać. Jest bardzo mądrym kocurkiem, nieraz zadziwił nas swoim zachowaniem i tym, jak dobrze został wychowany przez panią Sylwię w ELMOWIE. Z każdym dniem coraz bardziej się cieszymy, że mieszka z nami. Dziękujemy za nowego członka rodziny! :)

Elżbieta z rodziną19:58, 18 wrzesień, 2016

Pół roku temu zamieszkała z nami Driada, kocica o niesamowitej urodzie wywróciła nasze życie do góry nogami. Wszystko zaczęło się kręcić wokół nowego członka rodziny. Cała rodzina jest zachwycona, wręcz zauroczona nowym pupilem , Driadka jest bardzo ciekawskim kotkiem pierwsza biegnie na powitanie gości, bawi się z nami , często rozmawia, ale chadza też swoimi ścieżkami. Dziękujemy pani Sylwii za wspaniałe wychowanego kotka, za wszelkie rady, a przede wszystkim za , że jest dobrym człowiekiem. Wielkie dzięki i bardzo gorąco polecamy wszystkim hodowlę pani Sylwii z ELMOWA.

Anegdota15:48, 28 wrzesień, 2016

Pozdrowienia z Piotrkowa. Zapraszam na moją stronę z cytatami, przysłowiami, anegdotami i innymi mądrościami życiowymi.

Tutaj16:40, 17 grudzień, 2016

Super strona, na pewno tu wrócę po więcej informacji

Kamila18:51, 12 maj, 2017

Kocham elmowo

Arletta11:34, 13 maj, 2017

Kiedy po tęczowym moście przeszła nasza Misiurka decyzja mogła być tylko jedna Elmowo... No i jest z nami od grudnia Elma Druga kot wszędobylski i z wiecznym ADHD. Elma 2 ku naszej ogromnej radości od razu znalazła wspólny język że swoim starszym bratem Cynamonem. Są niemal nierozłączni. Kolejny kotek Elmowa i tak jak poprzednim razem w pełni samodzielny. Pani Sylwio dziękujemy z kolejne futro do kochania!!

Kamila i Adam22:15, 27 maj, 2017

Od pięciu miesięcy mieszka z nami Enigma, jest niesamowicie towarzyskim i pełnym energii kociakiem. Bardzo dobrze dogaduje się ze starszym bratem, gdzie Dante – tam i ona. Pani Sylwia wychowała ją na cudowną kotkę  Dziękujemy za kolejnego członka rodziny! Polecamy wszystkim ELMOWO! :)

Filip22:49, 30 maj, 2017

Filip. Witam tak jak u poprzedzającej rodzinki u nas jest od pięciu miesięcy śliczny kocurek Eliot, pełen energii, troszkę psotliwy ale bardzo wychowany,i przytulaśny dostojny nasz pupil. Nigdy się nie spotkaliśmy z tak profesjonalnym i oddanym wychowaniem kotów jaki ma pani Sylwia. Zawsze jest pod telefonem służy pomocą i cennymi radami, od samego początku nie było z Eliotem problemów i bardzo szybko się zadomowił, wiec jeśli chodzi o profesjonalną pełną oddania i miłości do kotów to z ręką na sercu polecamy tą hodowlę.

Marek11:41, 24 wrzesień, 2017

Kotkę o imieniu Fejra odebraliśmy na początku wrzesnia 2017 .Zamieszkała ona z nami w Holandii .
Do wyjazdu za granicę została przygotowana perfekcyjnie [czip ,paszport ,odrobaczenie, szczepienia i odpowiednie dokumenty itp]
Nie musieliśmy sie martwic o nic .Mało tego Pani Sylwia podwiozła nam go ok 300 km .
Kotek jest świetnie socjalizowany ,ułożony i widać że poświęcono mu naprawde sporo czasu .
Nie stwarza żadnych problemów .
A wyprawka jaką dostaliśmy od Pani Sylwii bardzo nas urzekła i przerosła nasze wyobrażenie .
To pokazało jak wiele serca wkłada w hodowle .
Wszelkie początkowe informacje jakie uzyskaliśmy, dziś się potwierdzają.
Dużą wiedzą Pani Sylwia chętnie dzieli się nie tylko na początku ,ale też w czasie pózniejszym.

Faktycznie jest to domowa hodowla a nie masowa produkcja .
Widać że dla Pani Sylwii jest to wielka pasja i hobby .

Pani Sylwio jeszcze raz bardzo Pani dziękujemy.
bo własnie o taką kotkę nam chodziło .

Przy następn

Kasia15:48, 17 marzec, 2018

Jestem szczęściarą :-)
nabyłam, znaczy zakupiłam kocura Fajerfoxa, karmelowy biszkopcik, jak mawiają moje dzieci. Kota z charakterem, ale czegóż się spodziewać, jak wszystkie one takie :-) Hodowlę poleciła mi moja kochana przyjaciółka, która jest szczęśliwą posiadaczką kotki Elmy II oraz kocura Cynamona. Hodowlę mogę polecać wszystkim, właścicielkę razy 2 albo i więcej. Pani Sylwia to chodząca encyklopedia wiedzy o kotach tej rasy. Zakochana w nich po czubki kitek, oddana pełnym sercem i czegóż chcieć więcej? Tylko i wyłącznie kota z Jej hodowli :-)
Z całego serca dziękujemy za Foxa - diabła wcielonego, ale wprowadził nam do domu dużą dawkę pozytywnej energii. Jeszcze raz bardzo dziękujemy. Pozdrawiamy znad morza :-)

Marcelina i Krzysztof20:52, 19 marzec, 2018

Hodowla jakiej ze świecą szukać!
Pani Sylwia traktuje wszystkie kociaki niemalże ( a może jednak całkowicie ;) ) jak członków rodziny. Typowa "Matka Kotka", z należytą starannością dba o zdrowie jak i wychowanie młodzieży. Regularnie utrzymujemy kontakt, podsyłamy zdjęcia, podpytujemy na bieżąco jak czegoś nie wiemy a Ona zawsze służy radą (pomimo dołączonej Instrukcji Obsługi Kota w ramach wyprawki) i scala naszą sporą grupkę kociej rodzinki ;)
Wróżka Farida jest najlepszym przykładem na potwierdzenie tych słów :)
I chociaż p. Sylwia próbowała tłumaczyć temu "spokojnemu kotkowi, wymagającemu uwagi", że człowieki mają swoje prawa, że chcą spać o 4 nad ranem, a nie prosić kota o jeszcze godzinkę snu - to niestety nie pomogło, zostaliśmy pełnoprawnymi poddanymi Księżnej a co gorsza - bardzo nam się to podoba! Wróżka okazała się jeszcze cudowniejsza jak już rozwinęła skrzydełka w naszym domu i pokazała na co ją stać jednocześnie skradając nasz


Dodaj nowy wpis